Wrzesień 02, 2010
Autor: admin | Kategoria:
golf
Sport?
Kiedy widzimy biegacza czy piłkarza nie mamy najmniejszej wątpliwości, że mamy do czynienia ze sportowcem. Co jednak kiedy widzimy golfistę? Zaczynamy mieć wątpliwości, bo czy przy tego rodzaju sporcie można się zmęczyć albo wyćwiczyć jakieś mięśnie? No cóż, jeśli bardzo się postarać to pewnie można, ale ogólnie ten sport nie należy ani do najbardziej wyczynowych ani też do najbardziej spektakularnych. Dla kogoś, kto ceni sobie dynamikę i wartką akcję, rozgrywki golfowe raczej nie będą czymś szczególnie atrakcyjny, a dokładniej, gdyby musiał je oglądać prawdopodobnie zanudziłby się na śmierć. Ale cóż… Są miłośnicy szachów i są wielbiciele strzelanek. Każdy z nas jest inny i ma inne potrzeby. Jeżeli zatem, ktoś lubi taki mało dynamiczny sport, może go z powodzeniem uprawiać. Jeśli jednak nie lubi, a tylko próbuje się snobować na golfistę, lepiej żeby sobie darował, bo znoszenie czegoś takiego może go najwyżej doprowadzić do frustracji lub co gorsza wrzodów żołądka. Zatem nie warto, bo to po prostu ma być przyjemność.
Ludzie z pozycją
Golf nie należy do najbardziej popularnych i powszechnych sportów. Pole golfowe i golfistów trudno znaleźć w najbardziej uczęszczanej przestrzeni publicznej. Raczej uprawiają go ludzie, którzy już osiągnęli pewną pozycję ekonomiczną mogą sobie na niego pozwolić. I nie jest tu mowa o zabieganych biznesmenach, którzy są ciągle w biegu, bo to także sport, którego uprawianie wymaga czasu. Zwykle amatorzy golfa, to ludzie, których już stać na to, by się niczym nie przejmować, bo kapitał rośnie sam. Wówczas można sobie pozwolić na drogi sprzęt, specjalne ubranie, a nawet własne pole golfowe. Niestety zwykły zjadacz chleba może podziwiać ten sport wyłącznie na ekranie telewizora. Chociaż może tak naprawdę golf nie jest aż tak luksusową rozrywką, a tylko media nieustannie kreują taki jego wizerunek? Pewnie trochę tak jest, ale też i sporo prawdy w tym stereotypie, bo jeśli zapoznać się z ofertą sprzętu, to może się zdarzyć, że konfrontację z cenami będą mogli wytrzymać tylko ci najbardziej twardzi.
Wrzesień 01, 2010
Autor: admin | Kategoria:
golf
Greenkeeper
Pole golfowe to zwykle widowiskowy, piękny i świetnie zadbany teren. Wiadomo przecież, że aby utrzymać takie miejsce, trzeba się do tego naprawdę przyłożyć. Są do tego rzecz jasna odpowiednie osoby, zwą się greenkeeperami. Oni świetnie znają się na rzeczy i dotyczy to nie tylko utrzymania greenu, czy nawierzchni, ale też na przykład budowy pól golfowych. Wiedzą oni absolutnie wszystko na temat tego, jaki teren jest najlepszy pod takie pole, czego dokładnie na nim potrzeba, jak długo się je buduje i jak należy o nie dbać, by służyło graczom jak najlepiej. Być może brzmi to trochę niewiarygodnie, ale cóż, zwykle jak z czegoś korzystamy, to rzadko się zastanawiamy nad tym jak powstało. Może czasami warto się pokusić o taką refleksję, bo dzięki temu możemy się czegoś nowego dowiedzieć o świecie i poznać zawody o jakich nam się nie śniło. Poza tym z taką wiedzą niewątpliwie mamy spore szanse na to, by zrobić wrażenie w towarzystwie. W końcu nie każdy statystyczny Kowalski wie, czym się greenkeeper zajmuje i co to jest greenkeeping.
Mistrzostwa
Golf to nie tylko sztuka dla sztuki. Gracze, którzy przecież mają inne zajęcia, chętnie biorą udział w turniejach czy mistrzostwach. I nie jest tu mowa o zwykłych koleżeńskich potyczkach z kijem golfowym. To naprawdę poważna sprawa. Do rozgrywek gracze się przygotowują, dbają o swoje umiejętności, ale też o najlepszy sprzęt i odpowiedni ubiór do gry. Poza tym takie mistrzostwa, krajowe, a tym bardziej międzynarodowe, to duża sprawa w świecie golfa. Sam golf niewątpliwie świadczy o prestiżu tych, którzy w niego grają, ale udział w rozgrywkach o większym znaczeniu, to naprawdę coś. Gracze są w stanie wiele poświęcić, by wziąć w nich udział. Zresztą mają z tego też niemało satysfakcji, ich pozycja w świecie golfa zdecydowanie rośnie, gdy się pojawiają w takich miejscach. Niestety tego rodzaju imprezy są dość niszowe i nie zobaczymy ich przebiegu czy chociażby wyniku w wieczornych wiadomościach sportowych. A szkoda, bo to bardzo interesujące, jak tego rodzaju sport, może rozpalać w graczach takie emocje.
Sierpień 30, 2010
Autor: admin | Kategoria:
golf
Gra z zasadami
Na pierwszy rzut oka, gdy widzimy golfistów wszystko wydaje nam się tak proste, że aż nudne. Ustawia się piłeczkę, przymierza do niej kij i uderza, no i trafia lub nie do dołka. Jak się trafi to się idzie do następnego dołka, jak nie, to się nadal próbuje trafić do tego. Z punktu widzenia laika tak właśnie ta gra wygląda. Trochę to przerażające i może bardzo dziwić, w jaki sposób biznesmeni mogą się interesować czymś tak prymitywnym. Jeśli jednak z reguły golfa się nieco wgłębić, to szybko się okaże, że to wcale nie jest tak prosta gra. Oprócz pola, kijów, piłeczki i specyficznie ubranych ludzi, są też skomplikowane zasady. To właśnie one podnoszą wartość tego sportu. Dzięki nim rywalizacji golfowa nabiera tempa i zaczyna budzić emocje, zarówno wśród samych graczy, jak i wtajemniczonych obserwatorów. Jeśli więc dysponujemy poważnym budżetem na hobby, możemy się zastanowić czy nie wybrać golfa, może się bowiem okazać, że to znacznie większe wyzwanie, niż się początkowo wydawało i można mieć z niego nie mało satysfakcji.
Kluby
Golf jest niewątpliwie sportem elitarnym. Nie każdy może sobie na niego pozwolić, co dobitnie świadczy o tym, że skupia on pewną określoną grupę ludzi. W końcu golf to nie tylko sport czy snobistyczna rozrywka, to też znakomita okazja do nawiązywania znajomości w świecie biznesu, a także do nieformalnych kontaktów. A każdy wie, że najczęściej o wielkich inwestycjach i spektakularnych działaniach finansowych decydują właśnie takie nieformalne spotkania. A golf może być dla nich doskonałym pretekstem. Abstrahując nawet od tego, że sama jego forma sprzyja luźnej konwersacji. Na pewno nie jeden golfista grywa w golfa nie tylko dla przyjemności, ale również dla określonych znajomości i przyjaźni, które mogą mu pomóc w sprawach zawodowych. Czy to coś złego? Zapewne nie, w końcu tego rodzaju fortele stosowało się w interesach od zawsze, zresztą piszą o nich nawet szanujące się podręczniki biznesu. Zamiast ganić tę metodę, może lepiej po prostu się jej dobrze przyjrzeć i pomyśleć nad jakimś dobrym zastosowaniem.